Historia o pijaku, pedale i zaskakującej zmianie trunku (wersja wyczyszczona).
Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po wszystkim zrobiło mu się go żal i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych.
Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat, ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc:
– Od dziś tylko czysta!
Zdziwienie ekspedientki było wielkie. Później pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc.
Rano znów przez park szedł ten sam pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka, zostawiając mu 20 złotych.
Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i poszedł do sklepu.
Ekspedientka spytała:
– I co panie Józiu, znów czysta?
– Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze!