Przejdź do treści

Na jakim oceanie jest Łódź?

Pijaczek całkowicie zgubił orientację w terenie. Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi: – Paaniee, gdzie jaa jesstem??? – W Łodzi. – W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie…

Kierowca nie pije

Trzech facetów w barze – jeden jest w gorszym stanie niż pozostali. Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: –… 

Jutro będę trzeźwy

Klasyczna riposta pijanego w tramwaju. Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi: – Panie! Pan jest pijany! – A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy!

Ile pani ma lat?

Pijany gość na poręczy zadaje kobiecie bardzo niekulturalne pytanie. Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedzącą na krzesełku kobietą i mówi: – Paniiii, ile pani ma lat? – Proszę pana, pan jest… 

Żółta, czerwona i niebieska zjawa

Pijany Józek spotyka na cmentarzu kolorowe zjawy. Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. – Jestem żółtą zjawą, umarłem na żółtaczkę. Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę. – Jestem czerwoną zjawą, umarłem na czerwonkę. Gdy… 

Baran i alkohol

Prelegent chce udowodnić szkodliwość alkoholu… i wychodzi mu to średnio. – Gdybyśmy przed baranem postawili wiadra: z wodą i z alkoholem, to czego się napije baran? – pyta prelegent usiłujący różnymi przykładami przekonać słuchaczy, że… 

Czapajew i Jezioro Bajkał

Pietka pyta Czapajewa o picie – odpowiedź jest bezcenna. – Towarzyszu dowódco – pyta raz Pietka Czapajewa – czy wypilibyście litr wódki? – A jakże! – A wiadro? – Oczywiście! – A Jezioro Bajkał pełne… 

Dziedzictwo po rodzinie

Facet przy barze opowiada swojemu przyjacielowi o „tragicznych” wydarzeniach w rodzinie. Siedzi facet przy barze i spostrzega swojego przyjaciela, pijącego w samotności. Podchodząc do przyjaciela stwierdza: – Wyglądasz okropnie. Co się stało? – Moja matka… 

Denaturat czy inne wino?

Klasyczny pijacki dowcip z monopolowego. Wchodzi pijak do monopolowego i pyta: – Jest denaturat? Ekspedientka na to: – Nie ma. – A jakieś inne wino?